Być może nie każdy wie, że Photoshop pomaga w składaniu zdjęć typowych dla np. panoram. Dla tego postanowiłem napisać o tym kilka słów. Zapraszam.

Osobiście częściej z tej funkcji korzystam robiąc fotografię reklamową i produktową w celu osiągnięcia jak największej rozdzielczości fotografii (można także zainwestować w średni format). Bywa, że chcę aby fotografowany przedmiot składał się nawet z kilkunastu zdjęć, składanie takiego zdjęcia w pełni manualnie zajęłoby sporo czasu, podobnie ma się sprawa ze zdjęciami panoramicznymi gdzie chcąc ująć całe otoczenie na jednym obrazu trzeba wykonać sporą liczbę klatek. W złożeniu klatek do kupy pomaga nam funkcja Photomerge. W większości przypadków gdy zdjęcia są robione na statywie nie wymagają one zbyt wielu poprawek i gotowy obraz mamy w przeciągu kilku-kilkunastu minut.

Postanowiłem wam zaprezentować możliwości tej funkcji na podstawie dwóch przeze mnie zrobionych fotografii. I pewnie nie potrzebował bym do złożenia tych dwóch fotografii automatu ale z pewnością ułatwia i przyśpiesza prace. Minusem obiektywów jest to, że specjalnie odwzorowują kąty proste tak jak byśmy sobie tego życzyli chyba, że ktoś inwestuje w optykę 20-100 tys. Dla tego robiąc przedmiot z wielu klatek obraz nie koniecznie będzie się nakładał w 100%, tym bardziej jeśli korzystamy z pierścieni pośrednich tak jak w moim wypadku.

Gdy już wykonamy serię zdjęć z których ma powstać jedno, przechodzimy do Photoshopa i wybieramy File > Automate > Photomerge

Następnie wybieramy fotografie z których chcemy złożyć obraz. Jak widać mamy opcje do wyboru które w różnych sytuacjach się przydają… ja w tym wypadku korzystam z automatu.

to są oryginalne fotografie, nieco podciągnięte wcześniej w Lightroomie. Obiektyw 50mm z pierścieniem pośrednim.

Silnik Photoshopa stworzył nam coś takiego…

oczywiście zdarzają się niedociągnięcia które trzeba poprawić takie jak w tym przypadku…

Ale mimo tych drobnych niedociągnięć silnik Photoshopa radzi sobie bardzo przyzwoicie i pozwala nam zaoszczędzić sporo czasu. Poniżej załączam jeszcze jak wyglądają oryginalne zdjęcia nałożone na siebie dopasowując je w jednym miejscu, w tym wypadku było to jedno z ziarenek kawy.

Tak wygląda efekt finalny po drobnych poprawkach. Dziękuję za odwiedziny na moim blogu. Mam nadzieję, że materiał się przyda. Pozdrawiam!